

GRENLANDIA
Po duńsku Grønland, w miejscowym języku zwana Kalaallit Nunaat czyli Ziemia Ludzi (Grenlandczyków). Żadna z tych nazw w najmniejszym stopniu nie kojarzy się z lodem, skąd zatem nazwa Zielony Ląd? Czyżby od jej nadania, oblicze wyspy zmieniło się aż tak drastycznie?
Nadał ja ponad 1000 lat temu Eryk Rudy wygnany z Islandii za zabójstwo. Nazwa stanowiła prawdopodobnie reklamę wyspy, jaką Eryk przedstawił mieszkańcom Islandii starając się zachęcić do jej zasiedlenia. W owym czasie pasterstwo było podstawą gospodarki Islandczyków, cóż więc mogło być dla rodaków bardziej kuszącego nad perspektywę zielonego lądu?
Ta największa ponoć wyspa świata jest w 85% pokryta stałą i grubą czapą lodową. Tylko obrzeża tej czapy wolne są od lodu i zamieszkane. Pomiędzy osiedlami na wybrzeżu nie ma oczywiście żadnych dróg - jak trzeba, to podróżuje się do znajomych samolocikiem, helikopterem, stateczkiem. A jeśli do celu jest niedaleko - to podróż odbywa się tradycyjnie - kajakiem lub psim zaprzęgiem.
Aby zobaczyć tą Grenlandię z naszych wyobrażeń: granatowe, gładkie jak lustro wody, w których pływają góry lodowe trzeba dotrzeć na północ - przynajmniej do Illulisat. Latem w okresie od połowy maja do końca lipca słońce w Ilulissat nie zachodzi. A o północy wspaniale barwi czoło lodowca, uformowane w fantazyjne mury, baszty i iglice. Czoło lodowca ma do
Tajemnicza, piękna, okrutna. Surowy klimat i niedostępność w połączeniu z rozrastająca się cywilizacją tworzą niesamowitą scenerię tego zakątka Ziemi. Wbrew powszechnemu mniemaniu jest to kraj tętniący życiem. W lecie temperatury sięgają 18-20 st. C. A w zimie aż roi się od psich zaprzęgów. Taka właśnie jest Grenlandia.
| LINIA | NAZWA REJSU | STATEK | DNI | DATA | CENA OD |
|---|---|---|---|---|---|
![]() |
Costa Deliziosa - Grenlandia | Costa Deliziosa | 21 |